Premier League: Szczęsny broni karnego, Arsenal przegrywa
Wynikiem 2:1 dla gospodarzy zakończyło się spotkanie ósmego w tabeli Boltonu Wanderers z Arsenalem. Tym samym „Kanonierzy” praktycznie pogrzebali swoje szanse na mistrzostwo Anglii.
Już pierwsze minuty spotkania pokazały, że Bolton nie odda łatwo punktów londyńczykom. Mimo kilku dobrych uderzeń w wykonaniu gości, jako pierwsi do siatki trafili gospodarze. W 38. minucie Wojciech Szczęsny zaliczył udaną interwencję po strzale Lee, ale po chwili musiał sięgnąć do siatki po uderzeniu Sturridge’a. Jeszcze przed przerwą mógł wyrównać Cesc Fabregas, ale po strzale z dystansu trafił jedynie w słupek.
Druga połowa rozpoczęła się od wielkich emocji. Najpierw Szczęsny obronił strzał z rzutu karnego w wykonaniu Daviesa (faul Sturridge’a na Djourou), a chwilę później rezultat spotkania wyrównał Robin van Persie. Podopieczni Arsene’a Wengera mogli wygrać to spotkanie, ale nie wykorzystali kilku dogodnych sytuacji, a najbardziej dogodne spartaczył Samir Nasri. W końcówce zemściło się to na Arsenalu. Co prawda w 89. minucie Szczęsny wygrał pojedynek sam na sam z Elmanderem, ale minutę później był bezradny wobec dokładnego strzału głową Cohena.
Na cztery kolejki przed końcem sezonu „Kanonierzy” mają 9 punktów straty do prowadzącego Manchesteru United. Przed Arsenalem znajduje się jeszcze Chelsea, która ma trzy „oczka” więcej.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.