Już latem reprezentacja Polski może zagrać z Niemcami! Jak podają media za naszą zachodnią granicą, w czerwcu ma dojść do towarzyskiego starcia z reprezentacją Niemiec.
Grzegorz Krychowiak i Toni Kroos w meczu eliminacyjnym z 2015 roku. (fot. Łukasz Skwiot)
Polska zmierzy się z Niemcami w czerwcu tego roku? Według niemieckich mediów, biało-czerwoni znajdują się w planach ich reprezentacji. Zgodnie z informacją stacji telewizyjnej „ABC”, niemiecka kadra w czerwcu rozegra serię trzech meczów kontrolnych. W jednym z nich rywalem ma być Polska.
Niemcy mają już awans do Euro 2024 i dzięki prawom gospodarza, nie uczestniczą w eliminacjach do fazy grupowej. Lukę meczową mogą zapełnić meczami towarzyskimi. W marcu zagrają spotkania kontrolne z Belgią oraz Peru. W czerwcu natomiast czekają ich trzy sparingi. Według ABC, rywalami będą: Ukraina, Urugwaj i reprezentacja Polski.
W tym momencie Polacy mają zaplanowane tylko spotkanie eliminacyjne na wyjeździe z Andorą. Dzięki temu jest jeden, wolny termin na rozegranie sparingu.
Co więcej, niemieccy dziennikarze uważają, że mecz miałby rzekomo odbyć się na PGE Narodowy. W tym momencie nie ma takiej możliwości, ponieważ władze miasta Warszawa nie wydały zgody na organizację finału Pucharu Polski oraz meczu towarzyskiego polskiej reprezentacji.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.