W miniony weekend w Warszawie został rozegrany Amp Futbol Cup – pierwszy w Polsce międzynarodowy turniej piłki nożnej osób po amputacjach. Pierwsze miejsce wywalczyła reprezentacja Anglii przed reprezentacją Ukrainy oraz Polski. Partnerem turnieju był Polski Związek Piłki Nożnej.
Impreza okazała się dużym sukcesem organizacyjnym i pokazała, że mimo krótkiego stażu, polska drużyna szybko zmniejsza zarówno sportowy, jak i organizacyjny dystans dzielący ją od światowej czołówki.
Oprócz meczu z Anglią 2:3 (1:2), Polacy rozgromili reprezentację Irlandii 5:0 (3:0) i przegrali z bardzo twardo grającą reprezentacją Ukrainy 1:3 (1:1). Największą liczbę bramek dla reprezentacji zdobył Bartosz Łastowski (nazywany przez kolegów z drużyny „Messim”) a tuż za nim uplasował się skrzydłowy Kamil Rosiek. Na wyróżnienie zasłużyła też para stoperów naszej drużyny – Mateusz Kabała i kapitan Przemysław Świercz.
Warto podkreślić również heroiczną postawę polskiej kadry B, która po dwóch wysokich porażkach z faworytami, jak równy z równym walczyła z pierwszą reprezentacją Irlandii. Po pierwszej połowie i kilku niewykorzystanych sytuacjach (m.in. rzut karny), kadra B sensacyjnie prowadziła 1:0 po golu Mateusza Sadłowskiego. Niestety kontuzje utrudniły utrzymanie korzystnego rezultatu i Irlandczycy zdołali odpowiedzieć dwoma bramkami.
W ostatnim meczu turnieju, Anglicy pokonali Ukrainę 4:0 (0:0), mimo, że jeszcze 10 minut przed końcem utrzymywał się bezbramkowy remis.
Już za miesiąc reprezentacja Polski wystąpi w Mistrzostwach Świata w Kaliningradzie. O najcenniejsze trofeum powalczy 12 drużyn z czterech kontynentów.
Kamiński nie zagra w kolejnych spotkaniach! Urban potwierdza
Selekcjoner reprezentacji Polski po meczu z Bośnią przyznał, że Jakub Kamiński więcej na tym zgrupowaniu nie zagra. Piłkarz nie będzie dostępny do gry z uwagi na uraz przywodziciela.