Polska – RPA: Ważne przetarcie, eksperymentalny skład
Jeśli ktoś przed meczem z RPA chciałby zabawić się w wytypowanie pierwszej jedenastki polskiej kadry, musiałby zabawić się jednocześnie we wróżkę. Waldemar Fornalik zapowiedział bowiem wypróbowanie różnych wariantów oraz wolne największych gwiazd.
Kontuzje Sławomira Peszki i Jakuba Błaszczykowskiego, którzy w zamyśle selekcjonera wystąpić mieli od pierwszej minuty meczu z Anglią, bezlitośnie storpedowały plany Fornalika. Naprędce zespół trzeba ustawić na nowo, więc niechciany do niedawna mecz z RPA okazuje się idealną okazją do przetestowania różnych wariantów w warunkach bojowych.
Przed meczem z Anglią pojawia się kilka bardzo ważnych pytań. Przede wszystkim jak będą wyglądały nasze skrzydła? Bronią biało-czerwonej ekipy miała być szybkość i dynamika, co zapewniliby nam Błaszczykowski i Peszko. Jak będzie teraz? Fornalik będzie wybierał z czwórki Grosicki – Wszołek – Kosecki – Sobota. Wydaje się, że najbliżej gry są Grosik i Sobota (w formie i bez urazów – Wszołek i Kosa skarżyli się w ostatnich dniach na najróżniejsze dolegliwości), ale selekcjoner lubi zaskakiwać i nie będziemy mogli być zdziwieni w przypadku każdej innej konfiguracji.
Sztab zapowiedział już, że w piątkowej potyczce udziału najprawdopodobniej nie wezmą największe gwiazdy naszej kadry – Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek oraz Ludovic Obraniak. Wszyscy byli poobijani po ostatnich meczach ligowych, więc selekcjoner chce dać im odpocząć przed meczem z Anglią. Lewego zastąpi zapewne Artur Sobiech, za Obraniaka do składu wskoczy Adrian Mierzejewski. A za Piszczka? Tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana, ale bardzo możliwe, że ze środka przesunięty zostanie Marcin Wasilewski. Parę stoperów stworzą wówczas najprawdopodobniej Glik z Komorowskim.
Gdy Polska mierzyć się będzie z zespołem z Afryki, o eliminacyjne punkty powalczą nasi najwięksi grupowi rywale. Anglia podejmie u siebie San Marino, a Ukraina zagra w Mołdawii. Ciężko przypuszczać, żeby faworyci potracili w tych potyczkach punkty.
Wiśniewski o straconym golu: może Matty i trener mają inne spojrzenie
Przemysław Wiśniewski analizował po meczu trzecią, straconą przez nasz zespół bramkę. Według obrońcy współodpowiedzialnym w tej sytuacji jest Matty Cash, który powinien kryć długi słupek.
Tomaszewski grzmi po porażce ze Szwecją. Mówi o zmianach w sztabie
Były reprezentant Polski zaapelował do Cezarego Kuleszy. Tomaszewski domaga się zmian w sztabie szkoleniowym. 78-latek ma również zarzuty do nadmiernych rotacji w składzie.