Piłkarze Polonii Bytom pokonali co prawda w sobotnie popołudnie Wartę Poznań 2:0, jednak było to pyrrusowe zwycięstwo. Królowa Śląska straciła już bowiem wszelkie, nawet te czysto matematyczne szanse na utrzymanie w I lidze.
Stało się tak po wieczornej wygranej Stomilu Olsztyn nad Miedzią Legnica 2:1. Taki wynik oznacza, że Polonia może na koniec sezonu mieć na swoim koncie maksymalnie 33 punkty, czyli dokładnie tyle ile obecnie Stomil, ale ma gorszy bilans spotkań bezpośrednich z olsztynianami.
To jednak nie wszystko. Polonia Bytom ma także gorszy bilans bezpośrednich gier z Wartą Poznań i Okocimskim KS-em, czyli pozostałymi zespołami znajdującymi się w strefie spadkowej. Tym samym, drużyna z Bytomia została drugim obok Łódzkiego Klubu Sportowego spadkowiczem z I ligi.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.