Polak z Serie A może wrócić do Ekstraklasy. Rozmawia z krakowskim klubem [INFO PN]
Filip Marchwiński nie może zaliczyć dwóch ostatnich sezonów spędzonych w Serie A do udanych. Niewykluczone, że 24-letni napastnik zdecyduje się wkrótce na powrót do ojczyzny.
Marchwiński latem 2024 roku zamienił Lecha Poznań na Lecce. Włosi zapłacili za niego trzy miliony euro.
Na Półwyspie Apenińskim dwukrotny reprezentant Polski nie potrafił się jednak odnaleźć. Nie pomogły mu w tym również poważne problemy zdrowotne. W styczniu 2025 roku 24-latek zerwał więzadła krzyżowe przednie i uszkodził łąkotkę w prawym kolanie. Łącznie Marchwiński uzbierał zaledwie trzy występy w barwach Lecce.
Z naszych informacji wynika, że wychowanek mistrza Polski może zdecydować się na powrót do kraju. Znajduje się on w kręgu zainteresowań kilku klubów Ekstraklasy, a jednym z nich jest Cracovia. Przedstawiciele Pasów mieli w ostatnim czasie nawiązać kontakt z otoczeniem napastnika, który niegdyś uchodził za jeden z największych polskich talentów.
Kontrakt Marchwińskiego z Lecce jest ważny jeszcze przez najbliższe dwa lata. Jego aktualna wartość szacowana jest na półtora miliona euro.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.