Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.
W poprzednim sezonie Poręba stanowił ważne ogniwo Elversbergu i dołożył cegiełkę do awansu do Bundesligi, a w bieżącym z powodzeniem radzi sobie już na najwyższym szczeblu rozgrywkowym za naszą zachodnią granicą. Od początku tej edycji rozgrywek zaliczył cztery pełne występy w tamtejszej elicie i jeden w Pucharze Niemiec.
Obiecująca dyspozycja 26-latka sprawiła, że znalazł się on w kręgu zainteresowań JanaUrbana. Ostatecznie jednak selekcjoner reprezentacji Polski nie zdecydował się go powołać.
– Oczekiwania to za duże słowo, ale myślałem, że zostanę teraz powołany ze względu na to, że od jakiegoś czasu gram wszystko po 90 minut w Elversbergu. Wyszło inaczej, natomiast wiem, że jestem blisko – powiedział Poręba w rozmowie z portalem „Weszlo.com”.
– Mam świadomość, że mnie obserwują i szanse na powołanie były większe niż w poprzednim sezonie. Tym razem jeszcze nic nie nadeszło, ale wierzę, że następnym razem się uda – dodał.
– Rok temu czułem, że jeszcze niczego nie udowodniłem za granicą. Byłem w wielkich klubach jak Lens czy HSV, ale mocniej w nich nie zaistniałem. Musiałem sobie coś udowodnić i zacząć grać. Wiedziałem, że to się w końcu stanie, czułem, że generalnie w 2. Bundeslidze spokojnie dam radę i sprawy w końcu zaczęły się dobrze układać – podsumował. (FT)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Daren
28 września, 2026 14:33
Powinien być w kadrze, jeden z niewielu co w silnej lidze zasuwa całe 90 min.(wiem, wiem, że tylko 4 mecze rozegrał).
Bayern bez litości dla Lipska! Mistrz odzyskał prowadzenie
Bayern Monachium rozbił RB Lipsk 6:1 w meczu 6. kolejki Bundesligi. Bawarczycy odzyskali utracone w drugiej kolejce prowadzenie w tabeli, lecz jeszcze jutro pozbawić ich go może Freiburg.
Powinien być w kadrze, jeden z niewielu co w silnej lidze zasuwa całe 90 min.(wiem, wiem, że tylko 4 mecze rozegrał).