Niedzielne zmagania na boiskach PKO BP Ekstraklasy otworzy rywalizacja ŁKS-u Łódź z Pogonią Szczecin. Która z drużyn wzbogaci się o trzy punkty?
Pogoń ma w lidze dobrą sytuację. (fot. 400mm.pl)
Po kilku tygodniach europejskich przedbiegów goście mogą skupić się na krajowym podwórku. Gent zakończył ich marzenia o fazie grupowej Ligi Konferencji. Marzenie o mistrzowie Polski wciąż jest żywe.
Mimo łączenia dwóch frontów i zeszłotygodniowej porażki z Radomiakiem Radom, Portowcy są w dobrej sytuacji. Jeśli dziś zwyciężą, mogą awansować na pozycję wicelidera tabeli i zmniejszyć stratę do lidera do jednego punktu.
Będą faworytem starcia. ŁKS z czterech spotkań wygrał zaledwie jedno, zaś trzy przegrał. Notuje trudne wejście do Ekstraklasy. Na razie jest najsłabszym beniaminkiem. Znajduje się w strefie spadkowej.
– Ważne przede wszystkim to, gdzie jest się w tabeli na koniec. Nie wiem, czy zawodnicy rzeczywiście tak mocno patrzą w tę tabelę już teraz, po czwartej kolejce, ale ja – niespecjalnie. Tak samo było w I lidze, nie ma to w tej chwili dla mnie aż takiego znaczenia. Ważne jest to, żebyśmy się dobrze przygotowali do tego kolejnego meczu – mówi jednak Kazimierz Moskal.
O godzinie 15:00 Pogoń sprawdzi to przygotowanie. Jeśli dobrze wywiąże się z roli faworyta, pokona łodzian na wyjeździe po raz pierwszy od 11 potyczek i 1987 roku.
Tabela Ekstraklasy po piątkowych meczach 14. kolejki
Weekend z Ekstraklasą zaczęliśmy od starcia Motoru Lublin z Wisłą Płock. Później odbyły się zaś derby Krakowa. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na ligową tabelę!
Wisła Kraków rządzi w stolicy Małopolski! Biała Gwiazda triumfuje w derbach Krakowa!
Po ponad czterech latach przerwy derby Krakowa wróciły na boiska Ekstraklasy. Wisła Kraków w roli beniaminka pokonała Cracovię w wielkim hicie 14. kolejki PKO BP Ekstraklasa.