Pogoń przejechała się na Motorze. Duży falstart graczy Misiury
Pogoń Szczecin nie była gościnna dla Motoru Lublin. Portowcy bardzo pewnie wygrali i zanotowali drugie zwycięstwo z rzędu w lidze.
Drugie zwycięstwo Pogoni z rzędu w lidze. W trzeciej serii gier Portowcy pokonali u siebie Motor 3:1. Lublinianie wciąż nie mają na swoim koncie zwycięstwa w świeżo rozpoczętym sezonie 2026-27.
Początek meczu był świetny dla zawodników Garcii. W 17. minucie Czurlinow trafił do siatki i było to jego pierwsze trafienie po tym, jak wrócił do PKO BP Ekstraklasa. Mimo że w pierwszej części nieco więcej przy piłce byli zawodnicy Motoru, tak Attila Szalai tuż przed przerwą trafił na 2:0.
Druga połowa również była intensywna bez strony dominującej. Obie drużyny miały sporo okazji, jednak nie potrafiły znaleźć sposobu na umieszczenie piłki w siatce. Sztuka da udała się Motorowi Lublin w 90. minucie po strzale Aiko.
Pogoni udało się jednak przybić stempel w końcówce. Dosłownie chwilę po trafieniu gości do siatki trafił Acosta, po wcześniejszym dograniu Acosty.