Świetnie spisująca się w tym sezonie Pogoń Szczecin zmierzyła się dzisiaj na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Kibice oglądali bardzo zacięte widowisko.
Portowcy w tym sezonie rozpoczęli od bardzo mocnego uderzenia. Po jedenastu kolejkach zespół ze Szczecina zajmował pozycję lidera z 21 punktami na koncie.
Słabiej rozgrywki rozpoczęło Zagłębie. Przed dzisiejszym starciem Miedziowi zajmowali dziesiąte miejsce i tracili sześć „oczek” do swojego rywala.
Od początku spotkania nieco aktywniejsi byli gospodarze, ale z ich przewagi nic nie wynikało. Ponadto to Pogoń wyszła szybko na prowadzenie, bo już w 6. minucie. Srdjan Spiridonović bardzo dobrze dograł do Adama Buksy, który świetnym uderzeniem przy samym słupku nie dał żadnych szans bramkarzowi gospodarzy.
W kolejnych minutach to Zagłębie częściej operowało piłką. Miedziowi nie mieli jednak żadnego pomysłu na ofensywę przyjezdnych, którzy po 45 minutach gry mieli jednobramkowe prowadzenie.
Zaraz na początku drugiej połowy Zagłębie mogło doprowadzić do wyrównania. Sasa Żivec uderzył ostatecznie obok słupka bramki Portowców, choć było naprawdę blisko.
Mijały kolejne minuty meczu, ale bez żadnego efektu bramkowego. Pogoń nie forsowała tempa i przede wszystkim broniła swojego minimalnego prowadzenia.
Ostatecznie Miedziowi nie znaleźli sposobu na ogranie gości. Lider zainkasował kolejny komplet punktów w tym sezonie.