Niedzielne derby Trójmiasta zapowiadały się na jedno z najważniejszych wydarzeń 12. kolejki PKO Ekstraklasy. Tak w istocie było: po emocjonującym meczu Arka Gdynia na swoim stadionie zremisowała 2:2 z Lechią Gdańsk.
Foto: Grzegorz Radtke/400mm.pl
Niedzielne
derby nieco lepiej rozpoczęli goście z Gdańska. W dziewiątej
minucie gry z kilku metrów głową strzelał Artur Sobiech, jednak
Pavels Steinbors zdołał wybronić to uderzenie.
Później
jednak do głosu doszła Arka. Gospodarze dwukrotnie groźnie
strzelali na bramkę Lechii, lecz znakomitymi interwencjami popisywał
się Dusan Kuciak.
Pierwsza połowa spotkania zakończyła się remisem 0:0. Najlepsi na boisku byli obaj bramkarze. Więcej sytuacji do strzelenia gola mieli gospodarze.
Na premierowego gola w derbach Trójmiasta trzeba było czekać do 52. minuty zmagań. Wynik meczu otworzył Flavio Paixao, który celnie uderzył piłkę głową w polu karnym.
Zaledwie kilkadziesiąt sekund później Lechia zadała lokalnemu rywalowi kolejny cios. Kontratak drużyny prowadzonej przez trenera Piotra Stokowca sfinalizował Artur Sobiech. Doświadczony napastnik posłał piłkę do siatki po dobrym podaniu Lukasa Haraslina.
Kwadrans przed końcem spotkania Arka zdołała zdobyć kontaktową bramkę. Michał Nalepa dośrodkował z rzutu wolnego, a w polu karnym żaden z zawodników nie strącił piłki, w efekcie ta wpadła do bramki zaskoczonego Kuciaka.
Gospodarze próbowali pójść za ciosem. Kilka minut później Gruzin Davit Skhirtladze wykorzystał fatalne nieporozumienie Michała Nalepy z Kuciakiem i skierował piłkę do siatki. Sędzia Tomasz Kwiatkowski po konsultacji z systemem VAR gola jednak nie uznał.
Mimo nieuznanej bramki, gdyńska drużyna nie straciła animuszu. Arka wciąż atakowała, co przyniosło efekt tuż przed końcem meczu. W dziewiątej minucie doliczonego czasu gry błąd defensywy Lechii wykorzystał Marko Vejinović, który efektownym, mocnym strzałem z linii pola karnego nie dał Kuciakowi szans na skuteczną interwencję.
Na więcej goli w Gdyni już nie wystarczyło czasu. Ostatecznie Arka i Lechia podzieliły się punktami.