Tomas
Podstawski ma za sobą pierwsze pół sezonu w Lotto Ekstraklasie. Po
udanych kilku miesiącach spędzonych w Szczecinie pomocnik Pogoni
wrócił na święta Bożego Narodzenia do Portugalii.
–
Torres Vedras to takie miasto 40 kilometrów od Lizbony. Tam
mieszkają dziadkowie od strony mamy i często właśnie w tym
miejscu spędzam święta – powiedział 23-letni piłkarz. –
Zdecydowanie można porównać zwyczaje portugalskie i polskie.
Portugalia to także kraj katolicki. 24 grudnia nie je się mięsa.
Jest kolacja wigilijna, która nazywa się consoada. Główne danie
to dorsz, czyli bacalhau, podany razem z ziemniakami i kapustą.
Trzeba go przygotowywać już kilka dni wcześniej. Na północy
Portugalii często je się ośmiornice. 25 grudnia jest też
uroczysty obiad. Wtedy podaje się już mięso, głównie indyka, ale
to też zależy od regionu. Czasami jest to baranina lub drób.
Ogólnie jest dużo jedzenia, ciast, deserów – dodaje pomocnik.
Podstawski
trafił do Pogoni w sierpniu tego roku z Vitorii Setubal. Do tej pory
w sezonie 2018/19 rozegrał 15 spotkań, w których zdobył jedną
bramkę.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.