Przegląd Sportowy w sobotę publikuje ciekawą rozmowę z Waldemarem Podolskim. Ojciec Łukasza Podolskiego odradza Robertowi Lewandowskiemu transfer do Bayernu Monachium.
Podolski senior wspomina czasy, w których to jego syn występował w klubie z Monachium. – Łukasz trafił tak, że w klubie było trzech czy czterech dobrych napastników. No a później nie tyle chodziło o konflikt z trenerem, ile o to, że trenerzy co chwilę się zmieniali. Przyszedł Klinsmann i wprowadził jakieś nowe idee z Ameryki, które tutaj nie zdały egzaminu. Po przyjściu Heynckesa Łukasz zaczął grać we wszystkich meczach. A Lewandowski? Decyzja należy do niego. Na jego miejscu poszedłbym gdzie indziej – mówi wprost Waldemar Podolski.
– Trudno mi sobie wyobrazić, że taki Mandżukić gra cały sezon dobrze, a teraz przychodzi Lewandowski i Chorwata odstawiają. Na pewno będzie konflikt. Zawsze tak jest. Tak samo Gomez, taki zawodnik! Wchodzi na pięć minut, strzela dwa gole i też chce grać. Pół Europy go chce, Włosi, nawet Borussia, ale akurat nie wierzę, żeby poszedł do Dortmundu. Czytam w gazecie, że po przyjściu Guardioli karty będą rozdane na nowo. Nie chce mi się w to wierzyć. Wydaje mi się, że dzisiejszy Bayern to jest zespół, który przez najbliższe kilka lat będzie rządził w Europie – mówi Podolski.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.