Prezydent UEFA, Michel Platini skrytykował finalistów Ligi Europy – Porto i Bragę za to, iż w składach obu zespołów brakuje rodzimych zawodników.
– Jestem za tym, by najpierw skupiać się na zawodnikach, którzy grają w danym kraju i z nich budować zespół – mówił Francuz. – Jeśli Porto jest z Portugalii, to w zespole powinna grać większość Portugalczyków, tymczasem władze tego klubu kupują piłkarzy z innych krajów na lewo i prawo.
– Wydaje mi się, że młodzi zawodnicy z Argentyny czy Brazylii powinni grać w swoich własnych rozgrywkach. Tymczasem są rzucani na głęboką wodę w innych krajach – powiedział Platini i jednocześnie skrytykował kluby, których właścicielami są obcokrajowcy.
– Niechętnie podchodzę do kwestii przejmowania klubów przez obcy kapitał. Prawo jednak na to pozwala, szczególnie w Anglii i Francji jest to widoczne, a ja nie mogę z tym nic zrobić – dodał prezydent.
– Teraz można mieć właściciela z Kataru, dyrektora generalnego z Włoch i piłkarzy z dwudziestu pięciu różnych krajów. Futbol zawsze był oparty na tożsamości regionalnej i dlatego ja nie jestem wielkim fanem takich zmian – podsumował.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.