Ryan Tunicliffe zawodnik Manchesteru United został aresztowany za spowodowanie wypadku drogowego i jazdę pod wpływem alkoholu – donosi „Daily Mail”. Młodemu piłkarzowi grożą poważne konsekwencje.
Zawodnik Czerwonych Diabłów na mokrej drodze stracił panowanie na swoim nowym Range Roverem i uderzył w zaparkowany przy jezdni samochód dostawczy. Na miejscu zdarzenia od razu pojawiła się policja, która zatrzymała Tunicliffe’a i postawiła mu zarzut prowadzania pojazdu pod wpływem alkoholu.
Młodzianowi zostało zatrzymane prawo jazdy, jednak może to być najłagodniejsza z kar jakiego go czekają. Sprawa trafi bowiem na wokandę i Tunicliffe może się spodziewać wyroku skazującego. Media na Wyspach spekulują, że sąd ukarze go pracami społecznymi.