Piłkarz Legii mógł trafić do ŁKS-u. Mozyrko zdradził, dlaczego transfer upadł
Mateusz Szczepaniak był blisko transferu z Legii Warszawa do ŁKS-u. Radosław Mozyrko potwierdził, że łódzki klub był praktycznie dogadany z Wojskowymi, ale ostatecznie nie udało się sfinalizować ruchu.
Temat transferu Mateusza Szczepaniaka do ŁKS-u pojawił się tego lata (informacje TVP SPORT), a teraz poznaliśmy więcej szczegółów niedoszłego ruchu. W rozmowie ze Stolicą SportuRadosław Mozyrko przyznał, że łódzki klub był zdecydowany na pozyskanie młodego zawodnika Legii i osiągnął porozumienie z Wojskowymi.
– Chcieliśmy go ściągnąć i byliśmy praktycznie dogadani z Legią. Natomiast Mateusz i jego otoczenie liczyli na możliwość pozostania w Ekstraklasie. To też trzeba uszanować. My byliśmy przekonani do tego transferu, druga strona miała trochę inne priorytety i ostatecznie do niego nie doszło – powiedział dyrektor sportowy I-ligowca.
Szczepaniak nie zmienił więc klubu. Na tę chwilę gra w drugiej lidze, w rezerwach Legii. – Zostawię to bez komentarza – dodał Mozyrko.
Źródło: Stolica Sportu
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
nika
24 sierpnia, 2026 15:44
Działacze coraz częściej wyglądają jak jakaś recydywa.. ja prdl, co za społeczeństwo nam wyrosło, wydzierganych gangusów-pajacyków. Kultura więzienno-gangsterka w natarciu.
Popis Lechii w ostatniej kolejce przed przerwą reprezentacyjną
Lechia Gdańsk zaimponowała strzelecką formą w meczu ze Stalą Mielec. Piłkarze spadkowicza z Ekstraklasy zdominowali jedenastkę 9. kolejki Betclic 1 Ligi.
Działacze coraz częściej wyglądają jak jakaś recydywa.. ja prdl, co za społeczeństwo nam wyrosło, wydzierganych gangusów-pajacyków. Kultura więzienno-gangsterka w natarciu.