Ból głowy będzie mieć w najbliższych dniach trener GKS-u Katowice Artur Skowronek. Jeden z jego podopiecznych trafił do szpitala.
Krzysztof Wołkowicz był nieobecny na czwartkowych zajęciach GieKSy. Jak informuje Katowicki Sport, sprawa jest poważna. – Sztab trenerski zaniepokoiły środowe wyniki Krzyśka zapisane na sport-testerze. On sam przyznał, że źle się czuje – mówi kierownik drużyny Radosław Osadnik. Po szybkiej konsultacji z trenerem zawodnik udał się do szpitala, gdzie okazało się, że będzie musiał przejść operację przepukliny.
Oznacza to, że piłkarz nie będzie zdolny do gry przez minimum półtora miesiąca. W kadrze GKS-u nie ma zbyt wielu młodzieżowców, a Wołkowicz w rundzie jesiennej był podstawowym zawodnikiem ekipy Skowronka. Rozegrał łącznie 16 meczów, w których zdobył dwie bramki.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.