W sobotę Polonia Bytom zremisowała na własnym terenie 1:1 ze Stomilem Olsztyn. Po meczu trener śląskiego zespołu zdecydował się na dosyć ciekawe porównanie.
– Przystąpiliśmy polonezem do wyścigu Formuły 1. Na dodatek po pierwszym meczu odpadło nam jedno koło, a dopiero po czwartym dostaliśmy silnik. Takim bolidem daleko nie zajedziemy. Jest problem. Może trzeba będzie zmienić kierowcę? – powiedział Piotr Pierścionek.
Po chwili szkoleniowiec zaznaczył, że nie zamierza podać się do dymisji. Po dziesięciu kolejkach Polonia Bytom ma na swoim koncie zaledwie trzy punkty.