Walka o utrzymanie, a także o brązowy medal zapowiada się niezwykle emocjonująco w trakcie ostatniej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Jedenaście drużyn może jeszcze zmienić miejsce w tabeli, ale pięć jest już pewnych swoich lokat.
Od kilkunastu dni mamy nowego mistrza Polski, którym został Raków Częstochowa. Medaliki mają olbrzymią przewagę nad resztą stawki i na pewno zakończą rozgrywki na pierwszej pozycji.
W sobotę Legia Warszawa przegrała co prawda z Lechią Gdańsk, ale przez porażkę Pogoni Szczecin w Zabrzu i tak jest już pewna wicemistrzostwa. Stołeczny zespół ma pięć oczek niż trzeci w tabeli Lech Poznań.
Kolejorz i Portowcy walczą jeszcze o brązowy medal. Za ich plecami na piątym miejscu jest Piast Gliwice. Drużyna Aleksandara Vukovicia rozgrywa fantastyczną rundę wiosenną i wczorajszym remisem z Wartą Poznań przypieczętowała piątą lokatę.
Wśród drużyn z miejsc 6-16 każda może jeszcze zakończyć sezon na innej lokacie niż obecnie zajmuje. Ostatnimi ekipami, które na pewno nie zmienią swojego położenia w tabeli są spadkowicze: Lechia Gdańsk zakończyła sezon na 17. miejscu, a Miedź Legnica zamknęła zestawienie.
Miejsce w tabeli wiąże się oczywiście z premią pieniężną. Im wyżej zostanie zespół sklasyfikowany, tym zagwarantuje sobie większą premię. Różnica między trzecim, a czwartym miejscem oraz między czwartym, a piątym wynosi około 4 miliony złotych. Każde kolejne miejsce w dół to kwota mniej więcej o 300 tysięcy złotych niższa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.