Reprezentacja
Polski rozpoczęła eliminacje mistrzostw Europy 2020 od zwycięstwa!
W spotkaniu pierwszej kolejki kwalifikacji drużyna prowadzona przez
Jerzego Brzęczka wygrała 1:0 z Austrią na wyjeździe.
Foto: Piotr Kucza/400mm.pl
Czwartkowe
spotkanie rozgrywane na wiedeńskim stadionie imienia Ernsta Happela
lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w siódmej minucie było groźnie
pod polską bramką: Marcel Sabitzer uderzył mocno z narożnika pola
karnego, jednak świetną interwencją popisał się Wojciech
Szczęsny.
Na
pierwszy strzał reprezentacji Polski trzeba było poczekać do 24.
minuty. Wtedy w polu karnym gospodarzy głową uderzał Kamil Glik,
jednak trafił w sam środek bramki – to zagranie nie mogło
przynieść gola.
Trzy
minuty później pod austriacką bramką było już znacznie bardziej
niebezpiecznie. Na płaski strzał sprzed linii szesnastego metra
zdecydował się Kamil Grosicki, ale wyciągnięty jak struna Heinz
Lindner zdołał końcami palców wybić piłkę na rzut rożny.
Więcej
sytuacji podbramkowych przed przerwą już nie było. Obie drużyny
prezentowały się przeciętnie, nie mając argumentów, aby
zdominować rywala. Najlepszym zawodnikiem reprezentacji Polski był
Piotr Zieliński.
Pierwsza
połowa zakończyła się remisem 0:0.
Już
w przerwie selekcjoner Brzęczek zdecydował się na zmianę.
Miejsce napastnika Arkadiusza Milika zajął skrzydłowy Przemysław
Frankowski.
Druga
odsłona spotkania w Wiedniu była znacznie lepszym widowiskiem.
Kilkukrotnie zrobiło się groźnie pod bramką Szczęsnego. Najpierw
nieznacznie spudłował Sabitzer. W 62. minucie po kontrataku
gospodarzy uderzał Valentino Lazaro, ale piłka o centymetry minęła
słupek. Pięć minut później pachniało golem po uderzeniu Marko
Arnautovicia z rzutu wolnego.
Kwadrans
po przerwie na murawie zameldował się Krzysztof Piątek, który
zastąpił kontuzjowanego Zielińskiego. Ta zmiana okazała się
kluczowa dla losów rywalizacji.
Piątek
potrzebował dziesięciu minut, aby wpisać się na listę strzelców.
Po dośrodkowaniu Grosickiego z rzutu rożnego w polu karnym z woleja
uderzał Tomasz Kędziora. Lindner odbił piłkę w górę, a przed
bramką Austrii doskonale znalazł się Piątek. Polski snajper nie
zmarnował okazji i z bliskiej odległości głową posłał piłkę
do siatki!
W
75. minucie gry Piątek miał doskonałą szansę na powiększenie
dorobku bramkowego. Znakomitym, prostopadłym podaniem popisał się
Robert Lewandowski, jednak w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem
Piątek nieznacznie spudłował.
Do
końcowego gwizdka greckiego sędziego wynik nie uległ już zmianie.
W doliczonym czasie gry gospodarze mieli jeszcze dwie dogodne okazje
do wyrównania, ale ich nie wykorzystali.
W stolicy Austrii reprezentacja Polski odniosła pierwsze zwycięstwo za kadencji Jerzego Brzęczka.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.