Kreowali, ale nie strzelali. Na ratunek – rzut karny. Piast Gliwice rzutem na taśmę wyszarpał remis z Cracovią na zakończenie 5. kolejki PKO Ekstraklasy.
Trzeci gol Patryka Dziczka w tym sezonie. Trzeci z rzutu karnego. (fot. 400mm.pl)
Piast zanotował najwyższy współczynnik oczekiwanych goli spośród wszystkich drużyn Ekstraklasy w tym sezonie. O ile podopieczni Aleksandara Vukovicia nie mają problemu z kreowaniem dogodnych sytuacji podbramkowych, to więcej kłopotów sprawia im ich skuteczne wykończenie.
Nie inaczej było w poniedziałek przy Kałuży. Gliwiczanie stworzyli sobie kilka naprawdę dobrych okazji, ale na ich przeszkodzie stawał albo dobrze dysponowany między słupkami Sebastian Madejski, albo Benjamin Kallman, który wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Patryka Dziczka.
Trudności z wykończeniem nie miała za to Cracovia. A konkretnie Kallman. W 44. minucie po długim wybiciu Cornela Rapy spod własnej bramki i przedłużeniu głową Patryka Makucha, do futbolówki dopadł Fin, który przepchnął Ariela Mosóra i wyprowadził Pasy na prowadzenie.
Prowadzenie, które utrzymało się do 94. minuty. Rapa pchnął w powietrzu Mosóra, ten wpadł na łokieć Jakuba Jugasa, a sędzia po konsultacji z VAR wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Dziczek i jak to ma w zwyczaju – nie spudłował.
Tabela Ekstraklasy po piątkowych meczach 14. kolejki
Weekend z Ekstraklasą zaczęliśmy od starcia Motoru Lublin z Wisłą Płock. Później odbyły się zaś derby Krakowa. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na ligową tabelę!
Wisła Kraków rządzi w stolicy Małopolski! Biała Gwiazda triumfuje w derbach Krakowa!
Po ponad czterech latach przerwy derby Krakowa wróciły na boiska Ekstraklasy. Wisła Kraków w roli beniaminka pokonała Cracovię w wielkim hicie 14. kolejki PKO BP Ekstraklasa.
Motor Lublin rozprawił się z Wisłą Płock w pierwszym meczu 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!