Waldemar Fornalik po wygranym 1:0 meczu z Legią nie ukrywał, że Piast w najbliższych meczach powalczy o pełną pulę. Aleksandar Vuković z kolei podkreślił, że, mimo porażki, wszystko wciąż jest w rękach drużyny ze stolicy.
fot. Łukasz Skwiot
– Będąc na drugim miejscu w tabeli i mając punkt straty do lidera trudno powiedzieć, że nie interesuje nas mistrzostwo Polski… Co teraz? Gramy, już patrzymy na kolejny mecz i będziemy na spokojnie analizować to wszystko – powiedział Fornalik, nie zapominając, że w grze wciąż pozostaje gdańska Lechia.
Co zrozumiałe, w zgoła innym nastroju po spotkaniu był Vuković, który stwierdził, że jego piłkarzom zabrakło dobrej finalizacji konstruowanych akcji. Szkoleniowiec Legii jest świadomy tego, że koniec sezonu nie będzie dla warszawskiej drużyny łatwy.
– My – jako Legia – spodziewamy się, że juniorów na nas nikt nie wystawi. Mamy świadomość, że jesteśmy w niefajnej sytuacji. Przegraliśmy mecz, ale nadal mamy wszystko w swoich rękach. Nie musimy patrzeć na innych. Musimy skupić się na tym, co jest dla nas najbardziej istotne – zakończył.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.