Pepe odejdzie z Realu? Ostatnia szansa na porozumienie
Hiszpańska prasa rozpisuje się w czwartek o możliwości odejścia z Realu Madryt podpory defensywy, Portugalczyka Pepe. Od kilku miesięcy pomiędzy zawodnikiem a klubem trwają przepychanki w sprawie nowego kontraktu, a zarząd Królewskich powoli traci cierpliwość do stopera.
Hiszpańska „A Bola” informuje na swoich łamach, że włodarze Realu wystosowali ostatnią propozycję nowej umowy na ręce Pepe. Obecnie portugalski defensor jest jednym z najgorzej opłacanych piłkarzy Realu z pensją 1,8 mln euro za sezon. Pepe chciałby zarabiać o 2 miliony więcej, ale ostatnia propozycja Królewskich, jak spekulują hiszpańskie dzienniki, to 3,5 mln i ani euro więcej. Agent zawodnika został ponadto poinformowany, że w przypadku odrzucenia oferty, Pepe zostanie latem wystawiony na listę transferową.
Obecny kontrakt 28-latka dobiega końca w połowie 2012 roku. Piłkarzem interesują się wielkie europejskie kluby, na czele, co ciekawe, z Barceloną. Tymczasem Real Madryt monitoruje sytuacje dwóch innych stoperów, gdyby Pepe nie przyjął oferty przedłużenia umowy. Mowa o Thiago Silvie z Milanu oraz Simonie Kjaerze z VFL Wolfsburg.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.