Szóste zwycięstwo Górnika Zabrze stało się faktem! Piłkarze Jana Urbana są bezwzględni w końcówce sezonu i na ich pokocie znalazła się Pogoń Szczecin.
W pierwszej połowie niewiele się działo na boisku w Zabrzu. Lepiej prezentowała się Pogoń, która była częściej przy piłce i tworzyła akcje na połowie Górnika. Na pierwsze, klarowne okazje trzeba było poczekać do doliczonego czasu. Pogoń mogła wyjść na prowadzenie po strzale Zahovicia, jednak skuteczną obroną popisał się Bielica. Górnik szybko odpowiedział strzałem Yokoty, jednak i tym wypadku bramkarz zapobiegł utracie gola.
Po przerwie emocji było znacznie więcej. W drugą połowę znacznie lepiej weszła Pogoń i Portowcy mieli kilka błyskotliwych okazji do objęcia prowadzenia. Górnik nie był gorszy i również stwarzał zagrożenie pod bramką przyjezdnych. W 67. minucie Podolski zmieścił piłkę w siatce, jednak gol nie został uznany przez pozycję spaloną.
W 78. minucie Szymon Włodarczyk trafił do siatki z rzutu karnego, dając tym samym prowadzenie Górnikowi. Raptem kilka minut później było już 1:1. Pogoń znakomicie wykorzystała słabe rozegranie stałego fragmentu gry przez rywali i wyszła z szybkim kontratakiem. Pontus Almqvist zwieńczył akcję bramką i na tablicy w Zabrzu pojawił się remis.
Wyglądało na to, że oba zespoły zapiszą na swoim koncie po punkcie. Ostatecznie jednak zwycięsko wyszedł Górnik, w 94. minucie Janza trafił do siatki i zapewnił kolejne już zwycięstw zabrzańskiemu zespołowi.
Spotkanie nie miało większej wagi, bowiem strefa pucharowa jest już zamknięta i Pogoń w kolejnym sezonie wystąpi w eliminacjach do LKE. Dla Górnika z kolei to 6. zwycięstwo z rzędu. Dzięki temu piłkarza Urbana umocnili się na 6. lokacie.
Lech Poznań rzutem na taśmę zremisował z Zagłębiem Lubin 2:1. Marcel Reguła zaliczył dublet, zdobywając dwa gole dla swojego zespołu. Poznaniacy stracili bramki po błędach indywidualnych.
Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?
Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.