W najbliższym tygodniu Piast Gliwice rozpoczyna zmagania w eliminacjach Ligi Mistrzów. W swoim ostatnim sparingu mistrz Polski wygrał z Miedzią Legnica aż 7:1.
Najlepszy na boisku w tym spotkaniu był Piotr Parzyszek, który w sumie zdobył trzy bramki. – Wynik 7:1 dobrze wygląda, jednak trzeba pamiętać, że przeciwnik znajduje się w innym momencie, na pewno ciężko pracował i fizycznie nie był w najlepszym stanie, co skutecznie wykorzystaliśmy. Gdybyśmy strzelili wszystko, co było można bramek mogło być dziesięć, dwanaście lub więcej na naszą korzyść. Teraz musimy już o tym zapomnieć i skupić się na środzie – podkreślił Parzyszek.
Przed Piastem już w najbliższą środę pierwsze spotkanie przeciwko BATE Borysów. Faworytem w tej rywalizacji wydaje się być białoruska drużyna.
– Oni są doświadczeni w Europie, a my nie. Myślę, że to jest jedyna różnica. Oczywiście mają silną kadrę, ale patrząc na ligę białoruską, uważam, że jest słabsza od polskiej. Tam są może trzy czołowe zespoły, które mogą się starać o mistrzostwo, w Polsce natomiast jest siedem, a może nawet dziesięć drużyn mocnych, które z powodzeniem mogą walczyć o tytuł – skwitował Parzyszek.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.