PRZEGLĄD PRASY. Japończyk Shohei Okuno rozegrał w tym sezonie zaledwie cztery mecze w barwach Pogoni. Wygląda na to, że jeśli szybko nie przekona do siebie Jana Kociana, to odejdzie ze szczecińskiego klubu.
Okuno trafił do Portowców latem, podpisując zaledwie półroczny kontrakt. Istnieje w nim zapis, że w przypadku satysfakcjonującej postawy Japończyka, klub może umowę przedłużyć jeszcze o rok.
Włodarze Pogoni liczyli, że pomocnik zostanie następcą Takafumiego Akahoshiego, który w obecnym sezonie występuje w FK Ufa. Okuno nie udało się jednak zaprezentować na tyle dobrze, by trafić do pierwszego składu szczecinian.
– Trener Dariusz Wdowczyk wybrał niezbyt szczęśliwy moment na debiut dla Okuno. Po raz pierwszy w barwach Pogoni zagrał z Lechem. Choć rywal był wymagający, a Okuno został rzucony od razu na głęboką wodę, zaprezentował się z dobrej strony – twierdzi menedżer piłkarza, Tomasz Drankowski.
Później jednak grał już mało, a po przyjściu do klubu Kociana – wcale. Wszystko wskazuje na to, że Japończyk będzie musiał szukać nowego pracodawcy.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.