– Jesteśmy przed następnym bardzo trudnym spotkaniem. Nie dość, że gramy na wyjeździe, to jeszcze z rozpędzoną drużyną, która zdobywa dużo bramek. Są tam ciekawi zawodnicy, ale na pewno nie jedziemy tam na pożarcie, bo chcemy ugrać coś dla siebie – zapowiedział Ojrzyński.
– Powiem szczerze, że akurat spodziewałem się, że Polonia może coś zwojować. To jest drużyna, która ma w swojej kadrze znakomitych zawodników. W obronie są bardzo doświadczeni piłkarze, a w ofensywie też mają ogromną siłę ognia. Czarne Koszule tracą trochę bramek, bo dopiero w poprzednim meczu udało im się zagrać na zero z tyłu. Jednak ich największą siłą jest to, że po prostu często zdobywali więcej goli od przeciwnika – dodał szkoleniowiec Korony.
Cygan mocno o sytuacji w Rakowie. Nazwał piłkarzy ,,obozowymi marudami”
Wojciech Cygan udzielił mocnego wywiadu dotyczącego obecnej sytuacji w Rakowie. Prezes ma zastrzeżenia do zaangażowania piłkarzy, a w Częstochowie szykują się już do zimowego okienka transferowego.
Filip Luberecki: Czuję się gotowy, lecz to jeszcze nie pora
To paradoks, że w klubie, który tego lata otarł się o personalną rewolucję, pozostał jeden z piłkarzy o największym potencjale sprzedażowym.
Obrońcy Motoru to nie przeszkadza: stawia na konsekwencję,
docenia teraźniejszość i nigdzie się nie spieszy.
Chłań w polskiej kadrze? Piłkarz rozwiał wątpliwości
Maksym Chłań mógł grać dla polskiej kadry. Jakiś czas temu sondowano możliwość zmiany obywatelstwa. Teraz gracz Górnika dostał powołanie do seniorskiej reprezentacji Ukrainy.