– Mieliśmy inne założenia – powiedział po meczu w Legnicy Leszek Ojrzyński. Prowadzona przez niego Wisła Płock po serii dobrych występów, tym razem przegrała z Miedzią (2:3) i nie zdobyła ani jednego punktu.
Leszek Ojrzyński wie, że jego piłkarze źle weszli w spotkanie (fot. 400mm.pl)
„Nafciarze” bardzo źle weszli w niedzielne spotkanie i zanim się otrząsnęli, Miedź już prowadziła różnicą dwóch goli. Piłkarze Ojrzyńskiego broni co prawda nie złożyli, jednak ich pogoń okazała się nieskuteczna. – Chcieliśmy ten mecz wygrać, a podobnie weszliśmy w to spotkanie jak w poprzednim meczu z Koroną Kielce, gdzie też byliśmy nieswoi, apatyczni. Wtedy nam się udało, ale teraz Miedź to wykorzystała. Na początku zdobyła jedną bramkę, później dostaliśmy kolejne – stwierdził trener.
– Przegrywając 1:3, w przerwie zrobiliśmy zmiany. Powiedzieliśmy sobie, że tak nie można grać. Trzeba grać odważniej, walczyć. Szkoda, że ta kontaktowa bramka padła tak późno, bo mieliśmy idealną sytuację od razu w pierwszej minucie, gdy niecelnie uderzyliśmy piłkę głową. Mieliśmy następne sytuacje. W tym meczu oddaliśmy 27 strzałów, w tym 8 celnych. Na wyjeździe oddać tyle strzałów, to niezła sztuka. Ale co z tego, jak gospodarze oddali w pierwszej połowie 3 celne i zamienili je na bramki. Tak to wyglądało – dodał.
Ojrzyński zdaje sobie sprawę z tego, że czasu na rozpamiętywanie porażki w Legnicy nie będzie, ponieważ już za kilka dni jego drużynę czeka kolejny trudny mecz. Na ten moment przewaga Wisły nad strefą spadkową wynosi cztery punkty.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.