Legia Warszawa wystosowała oficjalny komunikat, w którym poinformowała, że od 19 grudnia stery w pierwszym zespole przejął Marek Papszun.
Saga związana z przenosinami 51-letniego szkoleniowca do stolicy dobiegła końca. W czwartek Papszun po raz ostatni poprowadził Raków Częstochowa, a już dziś odbędzie się konferencja prasowa, na której zostanie zaprezentowany jako nowy opiekun drużyny z Łazienkowskiej.
Legia poinformowała, że kontrakt Papszuna obowiązywał będzie do końca kampanii 2027-28. Z byłym trenerem „Medalików” do Warszawy przybędzie kilku współpracowników. Ich nazwiska poznać mamy w najbliższych dniach.
Warszawianie do zajęć powrócą 5 stycznia. Pięć dni później udadzą się do andaluzyjskiej miejscowości Mijas na obóz przygotowawczy przed rundą wiosenną. (FT)
Marek Papszun od dnia 19 grudnia obejmuje funkcję trenera pierwszej drużyny Legii Warszawa. Umowa będzie obowiązywać do końca sezonu rozgrywkowego 2027/28. W najbliższych dniach Marek Papszun skompletuje i przedstawi sztab szkoleniowy. Treningi z pierwszym zespołem rozpoczną się… pic.twitter.com/2zGRXbSMVM
Patrząc w perspektywie długoterminowej to raczej na pewno wzrost. Przede wszystkim idzie do klubu ze stadionem i zapleczem treningowym na europejskim poziomie a nie kartoflisku (z całym szacunkiem dla właścicieli klubu bo to wina miasta Częstochowa).
Sam fakt posiadania takiego stadionu i kibiców pozwala na osiąganie lepszych zysków przez klub a na pewno też dostają więcej za prawa telewizyjne co w sumie przełoży się na rozwój finansowy i możliwości transferowe. Co więcej Legia przyciągnie na pewno lepszych piłkarzy niż Raków. Tak więc jest to krok do przodu.
Względna stabilizacja. Jak Lech zarządza składem w trakcie jesiennego maratonu?
Spotkaniem z Zagłębiem Lubin mistrz Polski zamknie najintensywniejszy etap jesiennej części sezonu. Lech zaliczy dziewiąte zawody w ciągu zaledwie 30 dni. Po raz pierwszy w trakcie pracy w Poznaniu trener Niels Frederiksen zmierzył się z tak dużym natężeniem gier.
Papszun to dobry trener ale czy da radę w Legii Warszawa ? Czas pokaże.
Ale spadek poziomu dla papszuna
Patrząc w perspektywie długoterminowej to raczej na pewno wzrost. Przede wszystkim idzie do klubu ze stadionem i zapleczem treningowym na europejskim poziomie a nie kartoflisku (z całym szacunkiem dla właścicieli klubu bo to wina miasta Częstochowa).
Sam fakt posiadania takiego stadionu i kibiców pozwala na osiąganie lepszych zysków przez klub a na pewno też dostają więcej za prawa telewizyjne co w sumie przełoży się na rozwój finansowy i możliwości transferowe. Co więcej Legia przyciągnie na pewno lepszych piłkarzy niż Raków. Tak więc jest to krok do przodu.