Oficjalnie: Hit transferowy wewnątrz Ekstraklasy! Awaryjny ruch Zagłębia stał się faktem
Miedziowi ogłosili prognozowany od kilku dni transfer. Na Dolny Śląsk przeniósł się Rafał Gikiewicz z uwagi na kontuzje dwóch podstawowych bramkarzy.
O takiej możliwości w mediach było głośno pod koniec letniego okna transferowego. Ostatecznie zgody na dołączenie Gikiewicza nie wyraziły władze klubu. Mimo że doświadczony golkiper w rozmowie na kanale „Meczyki” przyznał, że rozmawiał już kilkukrotnie z trenerem.
Sytuacja okazała się na tyle dynamiczna, że wraz z kontuzją Dominika Hładuna w starciu z Legią Warszawa (3:1), wznowiono rozmowy o przejściu 37-latka do Zagłębia. Doniesienia medialne szybko przerodziły się w konkrety, w efekcie czego profil Miedziowych wypuścił oficjalną informację o transferze.
Przenosiny do Lubina nie będą pierwszym transferem Gikiewicza do klubu z Dolnego Śląska. W styczniu 2011 roku golkiper zamienił Jagiellonię Białystok na Śląsk Wrocław, z którym w 2012 roku sięgnął po mistrzostwo Polski.
🆕 Rafał Gikiewicz dołącza do zespołu KGHM Zagłębia Lubin! Doświadczony bramkarz związał się z naszym Klubem umową, obowiązującą do zakończenia sezonu 2025/2026! ✍🏼 pic.twitter.com/DNgUUVJqK9
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Jaki hit?? Pajac idzie pajacowac gdzie indziej.
Gikiewicz niech skupi się tylko na sporcie to bedzie dobrze bronił dla Zagłębia Lubin.