Niemiecki Związek Piłki Nożnej poinformował, że HansiFlick po tegorocznych mistrzostwach Europy obejmie reprezentację Niemiec!
Po zakończeniu zbliżającego się turnieju z drużyną narodową pożegna się JoachimLoew, który postanowił skrócić swój kontrakt o rok. Jego umowa miała obowiązywać do końca czerwca 2022, ale szkoleniowiec nie wypełni jej do końca.
Od początku głównym faworytem do objęcia drużyny narodowej był Flick. Szkoleniowiec poprowadził Bayern Monachium do najlepszego sezonu w historii, wygrał wszystko, co było możliwe i był najbardziej łakomym kąskiem dla DFB.
Kiedy Flick kilka tygodni temu ogłosił, że po sezonie odejdzie z ekipy z Bawarii, niemieckie media nie miały wątpliwości, kto będzie jego kolejnym pracodawcą. W ostatnich dniach pojawiły się plotki, że Niemiec może objąć Barcelonę, ale nie miały one nic wspólnego z prawdą.
DFB dzisiaj poinformowało, że Flick podpisał trzyletni kontrakt z federacją, a pracę rozpocznie po zakończeniu mistrzostw Europy. – Wszystko potoczyło się błyskawicznie, ale jestem bardzo szczęśliwy, że od jesieni będę pracował jako selekcjoner. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia tej pracy, ponieważ widzę wielką jakość zawodników, zwłaszcza wśród młodych piłkarzy, dlatego mamy powody, aby z optymizmem patrzeć na nadchodzące turnieje, na przykład na mistrzostwa Europy w 2024 roku – przyznał nowy selekcjoner na łamach oficjalnej strony niemieckiej federacji.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.