Niemcy rozbili Argentyńczyków w pył, nie było czego zbierać
Oczywiście nie chodzi o pierwsze reprezentacje, bo te zmierzą się dopiero w środowy wieczór, ale o zespoły do lat 21. Niemiecka młodzieżówka w meczu rozegranym na stadionie Sparda-Bank-Hessen-Stadion w Offenbach nad Menem rozjechała swoich rówieśników z Argentyny aż 6:1.
Wynik chyba raczej nie może dziwić, bo selekcjoner niemieckiej młodzieżówki – Rainer Adrion powołał w dużej większości zawodników występujących na co dzień w pierwszych składach swoich zespołów w niemieckiej Bundeslidze. Zespoły dzieliła więc przepaść.
Po pierwszej połowie było tylko 2:1 dla gospodarzy, ale wynikało to przede wszystkim z tego, że Niemcy zmarnowali co najmniej trzy stuprocentowe okazje strzeleckie. Po przerwie podopieczni Adriona nie mieli już tyle litości i bezwzględnie pakowali piłkę do siatki rywali.
Ostatecznie skończyło się wynikiem 6:1. Dwa gole strzelił aktywny Holtby (Schalke), tyle samo dorzucił wprowadzony po przerwie Volland (nowy nabytek TSG Hoffenheim, który w poprzednim sezonie dla TSV 1860 Monachium zdobył na zapleczu Bundesligi 13 goli).
Mateusz Musiałowski bez klubu. Kontrakt został rozwiązany
Mateusz Musiałowski nie jest już zawodnikiem Omonii Nikozja. 23-letni Polak, który przed laty uchodził za jeden z największych talentów polskiego futbolu, rozwiązał kontrakt z cypryjskim klubem za porozumieniem stron.
Zaczęło się wielkie przepraszanie Chińczyków. I to na wyścigi!
Jeden internetowy mem, kilka słów Kyliana Mbappe i…międzynarodowa afera! Sponsorzy zawieszają współpracę, chińska telewizja rezygnuje z transmisji La Liga, a prezes hiszpańskiej ligi publicznie przeprasza. Leszek Orłowski z „Piłki Nożnej” komentuje zamieszanie, które wykracza daleko poza futbol.