Szymon Żurkowski nie zagrał w środowym meczu z Lechią Gdańsk w Pucharze Polski. Jak się jednak okazało, pomocnik nie dostał wolnego od trenera, ale nie mógł pojawić się na boisku z powodu kontuzji.
Kontuzja Żurkowskiego nie jest poważna (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
O zdrowotnych problemach Żurkowskiego poinformował jeszcze w środę Leszek Błażyński z „Przeglądu Sportowego”. Jak z kolei udało się nam ustalić, problem mięśniowy piłkarza Górnika Zabrze nie jest poważny i już niedługo powinien on wrócić do zajęć z pełnym obciążeniem.
Nie wiadomo jednak, czy z Zabrzu będą ryzykować i zdecydują się na zabranie Żurkowskiego do Białegostoku na weekendowe spotkanie z Jagiellonią.
Przypomnijmy, że młody pomocnik znajduje się w tym sezonie w wysokiej formie i coraz głośniej mówi się o tym, że otrzyma powołanie na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami eliminacyjnymi do EURO 2020.
21-latek wystąpił od początku kampanii w 24 spotkaniach na wszystkich frontach dla Górnika. W tym czasie udało mu się strzelić cztery gole i zapisać na swoim koncie trzy asysty.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.