Olszówka to prawdziwa ikona Górnika. Przy Roosevelta występował on w latach 1960-1969, podczas których wystąpił w 141. spotkaniach ligowych. Wraz z kolegami z drużyny sięgnął on po sześć tytułów mistrzowskich i dwa Puchary Polski.
– To był bardzo solidny obrońca, nie imponujący wzrostem, ale potrafiący skutecznie wygrywać pojedynki główkowe. On grał na lewej obronie i powiem, że bardzo dobrze mi się z nim współpracowało. To był na pewno dobry duch zespołu, piłkarz, który wnosił wiele dobrego do szatni. Był niezłym kawalarzem – wspomina go kolega z boiska Stanisław Oślizło.
Olszówka zmarł w wieku 77 lat. Jego pogrzeb odbędzie się w Wuppertalu w Niemczech, gdzie mieszkał po zakończeniu kariery.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.