„Nie mam zamiaru odchodzić z Arsenalu z pustymi rękoma”
Pomocnik Arsenalu, Samir Nasri, oznajmił, że nie ma zamiaru odchodzić z Emirates Stadium zanim nie sięgnie z klubem po jakieś trofeum. „Kanonierzy” walczą jeszcze na czterech frontach.
23-latek rozegrał ostatnio bardzo dobre spotkanie przeciwko Barcelonie i wydaje się, że „Kanonierzy” z piłkarzem w takiej dyspozycji mogą w końcu sięgnąć po pierwsze od 2005 roku trofeum. – Wszystko, co mogę powiedzieć, to że cieszę się z gry w Arsenalu. Uważam, że w Londynie mogę jeszcze dużo zdziałać i przyczynić się do odniesienia sukcesów. Jedną z przyczyn, z powodu której przyszedłem do „Kanonierów”, było wygrywanie trofeów. Dlatego nie mam zamiaru opuszczać Arsenalu z pustymi rękoma – oznajmił Nasri.
Do końca kontraktu reprezentanta Francji zostało 16 miesięcy, ale były piłkarz Olympique Marsylia zapewnia, że do rozmów dojdzie na wakacjach. – Obiecaliśmy sobie, że omówimy te sprawy po zakończeniu sezonu. Na razie w pełni skupiam się na zdobyciu tytułu mistrzowskiego i osiągnięciu jak najlepszego rezultatu w Lidze Mistrzów – stwierdził Nasri. Arsenal zagra także w finale Pucharu Ligi Angielskiej oraz jest w 1/8 finału Pucharu Anglii.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.