Wisła Kraków przeżywa ostatnio gorszy okres. Drużyna prowadzona przez Macieja Stolarczyka ma problem ze zdobywaniem punktów i nic dziwnego, że w mediach pojawiły się spekulacje na temat przyszłości trenera.
Nie ma tematu zwolnienia Macieja Stolarczyka (fot. Jakub Gruca / 400mm.pl)
„Biała Gwiazda” po raz ostatni wygrała w ekstraklasie pod koniec sierpnia, odprawiając z kwitkiem Zagłębie Lubin. Od tego czasu zespół Stolarczyka rozegrał pięć ligowych meczów, w których raz zremisował i doznał czterech kolejnych porażek. O przełamanie złej passy podczas najbliższej kolejki nie będzie z kolei łatwo, ponieważ Wisła zmierzy się w delegacji z Legią Warszawa.
Słabe wyniki wpłynęły oczywiście na pozycję drużyny w tabeli i sprawiły, że zaczęła ona balansować nad strefą spadkową. Wiemy jednak, że przynajmniej na razie nie dojdzie do żadnej zmiany na stanowisku trenera.
Bardzo dobitnie zakomunikował to Tomasz Jażdżyński, przewodniczący rady nadzorczej Wisły, który dał do zrozumienia, że Maciej Stolarczyk nie musi się obawiać o swoją posadę. – Ciężko pracujemy i brakuje czasu by komentować wszystkie bzdury jakie ostatnio się pojawiają – wyznał na Twitterze.
– Jedna z nich jest szczególnie szkodliwa i dlatego napiszę: Nikt mający choćby ślad umocowania od osób mogących podejmować decyzje w Wiśle nie sondował żadnego nowego trenera – dodał.
Krakowianie zajmują obecnie trzynaste miejsce w tabeli ekstraklasy, mogąc pochwalić się dorobkiem jedenastu punktów. Ich przewaga nad strefą zagrożoną degradacją wynosi zaledwie trzy „oczka”.