Nie było pieniędzy z Canal +, trener został zwolniony
Prezes Jacek Bojarski nie przedłużył umowy o pracę z Tomaszem Asenskim, dlatego od wtorku nowym szkoleniowcem piłkarzy Olimpii Grudziądz jest Tomasz Kafarski.
Przypomnijmy, że zespół z ulicy Piłsudskiego zakończył pierwszoligowe zmagania na 9 miejscu, tracąc piętnaście punktów do triumfatora rozgrywek, ekipy Zawiszy Bydgoszcz. Z lepszej strony Olimpia zademonstrowała się w rozgrywkach Pucharu Polski, pozostawiając w pokonanym polu między innymi ekstraklasowe drużyny Pogoni Szczecin i Lecha Poznań. Dopiero w ćwierćfinale zespół Asenskiego musiał uznać wyższość warszawskiej Legii, triumfatora tegorocznej edycji Turnieju Tysiąca Drużyn.
Co ciekawe, przed rundą wiosenną działacze z Grudziądza postawili przed trenerem i piłkarzami raczej skromny cel: wywalczyć na finiszu rozgrywek bezpieczną lokatę w tabeli.
Jak wiadomo w miarę jedzenia apetyty rosną, a zarządzający Olimpią chyba zbyt szybko uwierzyli w swoją wielkość, zbyt łatwo też przyzwyczaili się do medialnej wrzawy, jaka przy okazji pucharowych meczów powstała wokół ich klubu. W Grudziądzu oczekiwano cudów, czyli awansu zespołu do ekstraklasy, dzięki któremu w nowym sezonie klub otrzymywałby finansowe wsparcie od stacji telewizyjnej Canal Plus, sponsorującej najwyższą klasę rozgrywek. Gdy okazało się, że kasa przeszła działaczom Olimpii koło nosa, musiał znaleźć się winny i padło na trenera.
Nowy trener ma już pełną świadomość, że w nowym sezonie działaczy interesuje tylko awans, a tymczasem w Świnoujściu Kafarski nie sprostał wyzwaniu, mimo że już w kwietniu zastąpił Dominika Nowaka, pod którego kierunkiem Flota rewelacyjnie spisywała się w meczach Pucharu Polski i w lidze. Popularnego Kafara czeka ogrom pracy, a na razie jego specjalnością stało się wysadzanie z siodła kolegów po fachu.
W piątek odbył się tylko jeden mecz na drugim szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Jak wygląda tabela Betclic 1 Ligi po zwycięstwie Stali Mielec nad Pogonią Grodzisk Mazowiecki?
Liderująca w tabeli Betclic 1 Ligi Pogoń Grodzisk Mazowiecki zanotowała trzecią porażkę z rzędu. W piątkowy wieczór Pogoń musiała przed własną publicznością uznać wyższość Stali Mielec.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.