Kapitalne widowisko zafundowali nam gracze Lecha Poznań i katowickiego GKS, błysnęły również indywidualności z Bruk-Betu Termaliki, Cracovii, Widzewa Łódź, Legii Warszawa, Górnika Zabrze, Wisły Płock, Pogoni Szczecin i Zagłębia Lubin. Oto jedenastka 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy według redakcji tygodnika „Piłka Nożna”.
BRAMKARZ
Adrian Chovan (Bruk-Bet Termalica) – co prawda Niecieczanie przegrali z Widzewem po trafieniu Sebastiana Bergiera, ale gdyby nie Słowak, wymiar kary byłby wyższy. Golkiper Słoni uwijał się jak w ukropie, broniąc m.in. uderzenia Steve’a Kapuadiego czy Emila Kornviga, czym zapracował na miejsce w naszej jedenastce kolejki.
OBROŃCY
Przemysław Wiśniewski (Widzew Łódź) – forma stopera Łodzian w ostatnich tygodniach rośnie, co potwierdził także w konfrontacji z Bruk-Betem. Zaliczył kilka ważnych odbiorów, wygrał ponad połowę pojedynków, a drużyna Aleksandara Vukovicia zachowała trzecie czyste konto w pięciu ostatnich spotkaniach.
Rafał Augustyniak (Legia Warszawa) – jeden z najrówniej grających zawodników ekipy z Łazienkowskiej, odkąd objął ją Marek Papszun. W ważnym starciu z Zabrzanami pokonał Marcela Łubika, pewnie egzekwując rzut karny.
Paweł Bochniewicz (Górnik Zabrze) – mimo że Warszawianie za sprawą Augustyniaka objęli prowadzenie na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry, ich starania o zwycięstwo ostatecznie zdały się na nic. Ze złudzeń Marka Papszuna i spółkę odarł właśnie Bochniewicz, rzutem na taśmę wyrównując stan rywalizacji. Doświadczony stoper ustrzegł się też poważnych błędów w defensywie.
POMOCNICY
Ali Gholizadeh (Lech Poznań) – miał udział przy wszystkich golach strzelonych przez Kolejorza w potyczce z katowickim GKS. Motor napędowy Poznaniaków, bez którego trudno wyobrazić sobie zespół Nielsa Frederiksena.
Kyriakos Savvidis (Wisła Płock) – błysnął i zagwarantował Nafciarzom pełną pulę w meczu z Lechią Gdańsk. W 30. minucie wziął sprawy w swoje ręce, niczym tyczki minął kilku rywali i skierował futbolówkę do siatki. To była jedna z najlepszych indywidualnych akcji tego sezonu!
Eman Markovic (GKS Katowice) – chyba najlepszy zawodnik minionej serii gier, bez podziału na kategorie. Skompletował dublet przy Bułgarskiej, a GKS wywiózł z tego jakże trudnego terenu jeden punkt, choć może odczuwać lekki niedosyt, gdyż trzy razy wychodził na prowadzenie.
Paul Mukairu (Pogoń Szczecin) – jeden z nielicznych nabytków Portowców w erze Alexa Haditaghiego, przy którym można postawić małego plusa. W Gliwicach był jedną z najjaśniejszych postaci w szeregach zespołu Thomasa Thomasberga, zdobył bramkę na 2:0.
Luis Palma (Lech Poznań) – w ostatnim czasie szkoleniowiec mistrza Polski nieco oszczędniej gospodaruje jego siłami, co być może wynika z wątpliwości, czy po zakończeniu sezonu sięgnąć głębiej do kieszeni i wykupić go z Celticu Glasgow. Bo raczej nie z dyspozycji Honduranina, który w spotkaniu z Katowiczanami przebywał na murawie tylko przez nieco ponad dwadzieścia minut, a zdążył wpisać się na listę strzelców i zanotować asystę przy trafieniu Daniela Hakansa.
NAPASTNICY
Marcel Reguła (Zagłębie Lubin) – przesądził o skromnym zwycięstwie Miedziowych w starciu z Radomiakiem. Biorąc pod uwagę również mecze młodzieżówki do lat 21, dopisał sobie punkt w klasyfikacji kanadyjskiej w czwartym występie z rzędu. Wygląda na to, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Gabriel Charpentier (Cracovia) – jednym z największych problemów Pasów, odkąd Gród Kraka opuścił Filip Stojilković, jest brak dziewiątki z prawdziwego zdarzenia. Wydaje się, że mógłby być nią Charpentier, gdyby dopisywało mu zdrowie. W pierwszej połowie meczu z Arką zaprezentował się bowiem z naprawdę dobrej strony i zdobył bramkę. Sęk w tym, że po przerwie na boisko już nie wyszedł, ponieważ znów doznał urazu…
Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach
Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.
Sensacyjny powrót Michała Probierza do Ekstraklasy?!
Karuzela trenerów w Ekstraklasie kręci się w najlepsze. Według najświeższych informacji medialnych, Michał Probierz jest jednym z kandydatów do objęcia jednego z klubów.
Eman Markovic widac potrafi grać w piłkę.