Dziś odbędzie się w Madrycie rewanżowe spotkanie o Superpuchar Hiszpanii. W pierwszym meczu na Camp Nou Barcelona wygrała 3:2 i zważywszy na jej dobrą formę i słabą dyspozycję Realu, jest faworytem do zdobycia trofeum.
Jednak Jose Mourinho i jego piłkarze nie zamierzają się poddawać. – Plan jest prosty: zaatakować od pierwszej minuty. Ale przede wszystkim chcę się przekonać, że to, co zaprezentowali moi piłkarze w niedzielnym meczu przeciwko Getafe, było zdarzeniem, które się nie powtórzy – powiedział Portugalczyk na przedmeczowej konferencji.
Tito Vilanova, opiekun Barcelony, nie jest ucieszony ostatnimi wynikami Realu. – Sytuacja, w jakiej się znaleźli rywale sprawia, że dziś wieczorem będą groźniejsi niż kiedykolwiek – stwierdził.
W niedzielny wieczór FC Barcelona musiała przełknąć gorzką pigułkę, przegrywając z Realem Madryt 1:2. Hansi Flick i spółka nie mogą być zadowoleni z przebiegu boiskowych wydarzeń, za to z zastrzyku gotówki, jaki przyniosło to spotkanie, ukontentowana może być klubowa księgowa.