Trener Realu Madryt, Jose Mourinho zapewnia, że jego drużyna nie obawia się „duchów przeszłości” i jest gotowa przełamać barierę 1/8 finału Ligi Mistrzów. W środę na Estadio Santiago Bernabeu Królewscy zagrają rewanżowe spotkanie z francuskim Olympique Lyon.
– Mój zespół nie wraca do tego, co było wcześniej. Statystyki są po to, aby je zmieniać. Lyon ma potencjał i umiejętności, ale niestety dla tej drużyny, będziemy musieli ją wyeliminować. Kiedyś już dokonałem tego z FC Porto w drodze po zwycięstwo w turnieju – przyznał Mourinho, który jest bardzo zadowolony z postępów czynionych przez poszczególnych zawodników Realu Madryt. Karim Benzema, który miał wielkie problemy z utrzymaniem równej formy, ostatnimi czasy strzela gola za golem. Jego dwa trafienia w spotkaniu z Herculesem Alicante dały sygnał piłkarzom i kibicom Lyonu, że ich były idol wraca do znakomitej dyspozycji. Mourinho liczy równie mocno na Cristiano Ronaldo, który walczy z kontuzją, aby wystąpić w środowym spotkaniu. Portugalczyk strzelił w obecnym sezonie już 40 goli w 44 występach licząc mecze w klubie oraz reprezentacji.
Trener Realu Madryt najbardziej zachwycony jest jednak z postawy sprowadzonego z Werderu Brema rozgrywającego, Mesuta Ozila. Niemiec coraz częściej porównywany jest do swojego wielkiego poprzednika w drużynie Królewskich, Zinedine’a Zidane’a. – Real zrobił interes życia kupując Ozila – przyznał niedawno Mourinho, który nie zapomniał pochwalić również skrzydłowego Angela Di Marię. Portugalczyk wyjątkowo ceni sobie umiejętności reprezentanta Argentyny, który w obecnym sezonie we wszystkich rozgrywkach strzelił już 7 goli i zanotował 17 asyst.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.