Trener Realu Madryt, Jose Mourinho obiecał kibicom Królewskich, że jego zespół nie zlekceważy Olympique’u Lyon w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. We wtorkowy wieczór na Stade Gerland hiszpański klub będzie chciał przełamać fatalny bilans spotkań z Francuzami.
Od sześciu lat Real nie potrafi przebrnąć do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Tym razem na drodze Królewskich znów stanęli piłkarze z Lyonu, którzy w ubiegłym roku wyeliminowali na tym etapie rozgrywek klub z Madrytu. Bilans bezpośrednich spotkań pomiędzy tymi drużynami jest fatalny dla Realu – 6 meczów, ani jednego zwycięstwa, w tym trzy porażki na Stade Gerland. – Lyon to dobra drużyna, która ma spore doświadczenie, ale my jesteśmy Realem Madryt – stwierdził pewny swego Jose Mourinho.
Portugalczyk zdaje sobie jednak sprawę z tego, jak wymagającym rywalem są Les Gones. – Jeśli choć przez chwilę pomyślimy, że ten dwumecz będzie łatwy, dopiero wtedy skomplikujemy sobie sytuację. Znamy nasze możliwości i nie zlekceważymy Lyonu – dodał The Special One. Mourinho nie przejmuje się także statystykami. – Real nie dotarł do ćwierćfinału Ligi Mistrzów od sześciu lat, ale przecież z Interem wygrałem te rozgrywki po prawie 50 latach. Liczę na to, że wyeliminować Olympique pomoże nam Zinedine Zidane, który dał mi cenne rady dotyczące sposobu gry tej drużyny – podsumował trener Królewskich.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.