– Dla mnie było to kapitalne doświadczenie, zresztą powiedziałem o tym zawodnikom w szatni. Były wzloty i upadki, ale taka jest praca trenera – powiedział w rozmowie ze SportSlaski.pl.
GKS jeszcze jesienią minionego roku był jednym z faworytów do awansu. Kibice nabrali apetytów na ekstraklasę, jednak ostatecznie po fatalnej wiośnie drużyna pozostała na zapleczu elity.
– Gdzieś usłyszałem stwierdzenie, że nadzieja przynosi rozczarowanie i chyba tak było z nami. Nadzieje rozbudzone jesienią przyniosły rozczarowanie wiosną – zakończył. Moskal.
Strzelanina w Gdańsku i czerwona kartka. Tak wyglądała multiliga na zapleczu elity
Za nami sobotnie mecze w Betclic 1 lidze. Pięć goli padło w Gdańsku, Warta kończyła mecz w osłabieniu, a Termalica wypuściła zwycięstwo w samej końcówce.