Mołdawia – Polska: Fornalik gra o posadę, więc nie zaryzykuje. Młode wilki na ławie
Mołdawia? Umówmy się, jeśli zaczynamy bać się meczów z rywalami tego pokroju, to chyba jasny sygnał, że nadciąga koniec świata. Piątkowe zwycięstwo to obowiązek, jeśli nasi stracą punkty w Kiszyniowie, kadra straci także szanse na wyjazd do Brazylii. I resztki szacunku kibiców.
Jasne, Mołdawia to rywal bardzo niewygodny, bo bardzo dobrze grający w defensywie, tracący mało bramek, ale o czym jest w ogóle mowa. W kadrze naszych piątkowych rywali ciężko znaleźć choćby jedno nazwisko, które mogłoby wzbudzić choć odrobinę lęku w Błaszczykowskim czy Lewandowskim.
Wtorkowy mecz z Lichtensteinem, choć słabiutki poziomem, dał Fornalikowi odpowiedź na kilka ważnych pytań. Przede wszystkim, kto powinien zagrać na prawej stronie obrony oraz kto powinien dyrygować naszą grą z pozycji numer 10, czyli tuż za plecami Roberta Lewandowskiego. Bartosz Bereszyński oraz Piotr Zieliński zaprezentowali się dobrze, teoretycznie to oni powinni zagrać od pierwszej minuty. Jeszcze do czwartku byliśmy niemal przekonani, że selekcjoner pośle do boju następującą jedenastkę:
Okazuje się jednak, że Waldemar Fornalik boi się zaryzykować w meczu z Mołdawią i na ławce rezerwowych posadził zarówno Bartosza Bereszyńskiego, jak i Piotra Zielińskiego. Znów rozgrywać ma Adrian Mierzejewski, a na lewej pomocy walczyć Maciej Rybus. Parę defensywnych pomocników stanowić będą tym razem Eugen Polanski oraz Grzegorz Krychowiak. Na prawej stronie pomocy rzecz jasna szarpać będzie Kuba Błaszczykowski, a w napadzie operować ma Robert Lewandowski.
Fornalik nie chce ryzykować i wprowadzać do pierwszego składu zbyt wielu niedoświadczonych piłkarzy, jakimi bez dwóch zdań są Bereszyński i Zieliński. Jeśli jednak rzeczywiście okaże się, że piłkarze Legii oraz Udinese zasiądą na ławce rezerwowych, będzie to w zasadzie jasny przekaz: gramy o wszystko, czyli między innymi trenerski stołek, a w takich momentach ryzyko się nie opłaca.
Pytanie pozostawione bez odpowiedzi brzmi: jeśli Zieliński i Bereszyński usiedli na ławce rezerwowych, to jaki był sens ich testowania we wtorek? Zostali sprawdzeni, wypadli bardzo dobrze, więc powinni grać. Może się okazać, że ta prosta jak budowa cepa teoria nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Przypuszczalny skład reprezentacji Polski na Mołdawię:
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.