Asysta, gol, zwycięstwo. Dla Terema Moffiego mecz piątej kolejki Ligue 1 jego Lorient z Lille nie mógł potoczyć się lepiej.
Terem Moffi okazał się kluczowy dla zwycięstwa Lorient. (fot. Reuters)
Rzut oka na tabelę przed pierwszym gwizdkiem arbitra nie powiedziałby nic o tym, która ze stron jest faworytem. Obie miały w dorobku po pięć punktów. Obie wygrały po jednym spotkaniu, po dwa zremisowały, po jednym przegrały. Gospodarze byli wyżej w tabeli tylko dzięki korzystniejszemu bilansowi bramkowemu.
Pierwsza połowa potwierdziła, że na boisku spotkali się godni siebie przeciwnicy. W 7. minucie wynik otworzył Armand Lauriente, któremu podawał Terem Moffi. W 25. minucie do wyrównania doprowadził Burak Yilmaz, który wykorzystał rzut karny.
W drugiej części gry obie drużyny były w posiadaniu piłki przez niemal identyczny okres i oddały zbliżoną liczbę strzałów. I kiedy już wydawało się, że rywalizacja bez wyraźnego faworyta zakończy się stosownie do okoliczności – remisem – bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Moffi.
Dzięki niemu Lorient awansowało na czwarte miejsce w tabeli Ligue 1. Lille zajmuje pozycję numer dziesięć.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.