Minimalne zwycięstwo Liverpoolu. Byki nie dały rady
Liverpool pokonał RB Lipsk 1:0. The Reds potwierdzili dobrą dyspozycję i byli wyraźnie lepsi piłkarsko od niemieckich gospodarzy.
W pierwszej połowie spotkania była widoczna przewaga Liverpoolu. Mimo to gospodarze postraszyli The Reds. W 26. minucie Louis Openda oddał piękne uderzenie tuż zza pola karnego i trafił do siatki, ale okazało się, że wcześniej był na spalonym i gol nie został uznany. Podopieczni Arne Slota odpowiedzieli minutę później. Wtedy dośrodkowanie głową przedłużył Mohamed Salah, a na piłkę nabiegł Darwin Nunez i z bliska trafił do siatki. Lider Premier League mógł prowadzić wyżej, lecz dobrze spisywał się bramkarz Peter Gulacsi i do przerwy goście prowadzili tylko 1:0.
W pierwszym fragmencie po przerwie jeszcze bardziej widoczna była wyższość piłkarska zawodników angielskiego zespołu. W 49. minucie Gulacsi interweniował po strzale Cody’ego Gakpo. Po 20 minutach z dystansu w poprzeczkę bramki Lipska trafił Alexis Mac Allister. Po 2 minutach najlepszą okazję stworzyły Byki. Benjamin Sesko przegrał wtedy pojedynek sam na sam z Caoimhinem Kelleherem. Po chwili bramkarz Liverpoolu interweniował po groźnym uderzeniu Xaviego Simonsa. Gospodarze szukali swoich szans do końca. W 83. minucie ponownie ze spalonego trafił Openda. W 89. minucie ponownie próbował Gakpo, lecz znów został zatrzymany przez węgierskiego bramkarza. Ostatecznie Lipsk nie był w stanie wyrównać i Liverpool zasłużenie dopisał do swojego dorobku 3 punkty. (AC)
Oficjalnie: Szymon Marciniak posędziuje w kolejnej kolejce Ligi Mistrzów
Polski arbiter poprowadzi jeden z ciekawszych spotkań 3. kolejki Ligi Mistrzów. Szymon Marciniak wybierze się na Anfield posędziować starcie Liverpoolu z Villarrealem.
Pietuszewski przeszedł do historii. Porażka Smoków w Hiszpanii
FC Porto uległo 3:2 Realowi Betis. Oskar Pietuszewski wszedł na boisko w 58. minucie i został najmłodszym Polakiem, który wystąpił w Lidze Mistrzów, od kiedy powstały te rozgrywki.
Real z remontadą jak za najlepszych lat. Rzuty rożne pogrążyły Romę
Real Madryt pokonał AS Romę 4:3 w meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów przechodząc z wyniku 1:3. Kluczowe okazały się rzuty rożne Ardy Gulera oraz postawa dwóch innych rezerwowych.
PSG pokonało 4:2 Manchester City na Etihad Stadium. To był prawdziwy koncert ekipy Luisa Enrique. Gospodarzom nie pomógł dublet Erlinga Haalanda, bo Paryżanie nie oddali wypracowanej przewagi.