ArkadiuszMilik może latem wrócić do ligi włoskiej. Reprezentant Polski jest łączony z transferem do jednego z klubów Serie A.
W ostatnich dniach pojawiały się plotki o zainteresowaniu wielkich klubów reprezentantem Polski. Milik ponoć znalazł się na radarach Paris Saint-Germain, Juventusu czy Borussii Dortmund.
Jak donosi „Corriere dello Sport” napastnik Olympique Marsylia może latem dostać ofertę z Romy. Jeszcze kilka miesięcy temu Polak był łączony z tym klubem, ale ostatecznie transfer upadł w końcowej fazie.
Milik może odejść z francuskiego klubu za 12 milionów euro, co nie powinno stanowić problemu dla klubu ze stolicy. W dodatku od nowego sezonu Roma będzie miała nowego trenera, co powinno być silnym argumentem w negocjacjach z piłkarzem.
Nowym szkoleniowcem Romy ma zostać MaurizioSarri, z którym Milik już współpracował w Napoli. Trener jest już ponoć dogadany z rzymianami i kwestią czasu powinno być oficjalne ogłoszenie zmiany na stanowisku.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.