Niemiecka Bundesliga zakończyła już sezon, a piłkarze – w tym Arkadiusz Milik – udali się na urlopy. Były napastnik Górnika wrócił na kilka dni do Polski, a we wtorek pojawił się na stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu i udzielił wywiadu przedstawicielom klubowego magazynu „Górnik”. Milik sporo czasu spędził w szatni, gdzie jego niedawni koledzy przygotowywali się do treningu. Młody napastnik Bayeru Leverkusen przywitał się także z trenerem Adamem Nawałką oraz przyjrzał się postępom prac budowlanych na Roosevelta.
Arkadiusz Milik po zakończeniu sezonu wybrał się do Zabrza
– W szatni wszystko po staremu, a na stadionie? – Pięć miesięcy mnie tu nie było i stadion bardzo się zmienił. Muszę przyznać, że robi wrażenie. Mam nadzieję, że jak wrócę tu za kolejne pół roku, to będzie już wykończony i gotowy do użytku. Docelowo ma być większy od tego w Leverkusen, tylko pytanie co z widownią… Życzę Górnikowi frekwencji jak na stadionach w Niemczech.
– Koledzy żartowali, że przydałbyś się Górnikowi w trzech ostatnich meczach sezonu. – Żartowano, ale na żartach się skończyło. Na weekend wracam do Niemiec, więc nie ma tematu. Ciężko mi się wypowiadać na temat obecnej sytuacji Górnika, ale trzymam kciuki za chłopaków, żeby końcówka sezonu była udana.
– W Bundeslidze ciekawy pojedynek o koronę króla strzelców stoczyli Stefan Kiessling i Robert Lewandowski, a w Polsce… – Szczerze, to nie przywiązuję uwagi do tego, kto sięgnie po tytuł króla strzelców w Polsce. Wiem tylko, że najlepsi mają na koncie mniej więcej połowę tego, co zdobyli Stefan i Robert. To niestety nie najlepiej świadczy o poziomie naszej ligi.
– Żałujesz, że zabrakło twojego nazwiska wśród powołań z lig zagranicznych ogłoszonych przez Waldemara Fornalika na mecze z Liechtensteinem i Mołdawią? – Ostatnio nie grałem za wiele. Po cichu liczyłem jednak, że trener zaprosi mnie na zgrupowanie, bo to fajna sprawa grać dla swojego kraju. Stało się inaczej, ale… nic się nie stało – poczekam. Poza tym, są jeszcze reprezentacje młodzieżowe, które też będą grały teraz mecze o wysoką stawkę.
– Podobno jest szansa, że mecz z Wisłą Kraków obejrzysz z trybun? – Jeśli nie będę wtedy na zgrupowaniu reprezentacji, to faktycznie może zjawię się na Roosevelta
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.