Po przerwie na mecze reprezentacji w piątek rozgrywki wznowiła T-Mobile Ekstraklasa. W pierwszym spotkaniu 8. kolejki Górnik Zabrze pokonał przed własną publicznością Koronę Kielce 2:0.
Górnik dotychczas
nie przegrał, dlatego do piątkowego starcia przystępował z
nadzieją podtrzymania dobrej passy. W ostatnich meczach wiatr w
żagle zaczęli łapać również piłkarze Korony, którzy
w czterech poprzednich spotkaniach byli niepokonani.
Kielczanie do Zabrza
przybyli walczyć o kolejne punkty i długimi fragmentami pierwszej
połowy mogli mieć nadzieję, że zgarną trzy oczka. Już w 10.
minucie sprytnym strzałem z ostrego kąta Łukasza Skorupskiego
próbował zaskoczyć Tomasz Lisowski, ale górą z tego
pojedynku wyszedł golkiper gospodarzy. Dwie minuty później o
dużym szczęściu mógł mówić Skorupski, gdy potężny
strzał oddał Grzegorz Lech i tylko poprzeczka uratowała zabrzan
przed stratą gola. W 37. minucie bliski pokonania Skorupskiego był
Maciej Korzym, ale znów dobrze spisał się bramkarz Górnika.
Gdy wydawało się, że
bramka dla kielczan jest kwestią czasu, gola dla zabrzan strzelił
Arkadiusz Milik. Aleksander Kwiek dobrze wypatrzył podaniem
Prejuce’a Nakoulmę, ten zagrał jeszcze do Milika, który
dopełnił formalności. Kilka minut później było już 2:0
dla Górnika. Tym razem na listę strzelców wpisał się
Nakoulma.
Na drugą połowę
piłkarze Korony wyszli podłamani stratą dwóch bramek i w
efekcie szybko mogli stracić kolejne. Najpierw przed szansą
pokonania Zbigniewa Małkowskiego stanął Kwiek, a po dłuższej
chwili w sytuacji sam na sam z bramkarzem Korony znalazł się Paweł
Olkowski. Żaden z wymienionych piłkarzy nie zdołał jednak pokonać
golkipera gości.
W końcowym fragmencie
spotkania drugiego gola mógł i powinien strzelić Milik.
Nakoulma fantastycznie zagrał na wolne pole do reprezentanta Polski,
ten efektowną podcinką przerzucił piłkę nad Małkowskim, ale
futbolówkę z linii bramkowej wybił Michał Janota. Wynik do
końca meczu nie uległ już zmianie. Górnik wygrał z Koroną
i po zakończeniu spotkania zasiadł na fotelu lidera rozgrywek
T-Mobile Ekstraklasy.
Piłkarz Piasta nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji
Elton Fikaj z Piasta Gliwice otrzymał powołanie do reprezentacji Albanii U-21, a także znalazł się na liście rezerwowej kadry seniorskiej, ale nie może wziąć udziału w zgrupowaniu ze względu na kontuzję.
Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji Polski do lat 21, dodatkowo powołał Macieja Kikolskiego (GKS Katowice) na mecze kwalifikacji do turnieju finałowego mistrzostw Europy ze Szwecją (30 września, godz. 18:00, Katowice) i Włochami (5 października, godz. 18:15, Pescara).
Zamienił MLS na Ekstraklasę. „W Polsce piłka to religia”
Ondrej Lingr opowiedział serwisowi sport.cz o transferze do Korony. Czeski pomocnik przyznał, że kluczową rolę w jego powrocie do Europy z MLS odegrała determinacja władz kieleckiego klubu, które zaoferowały konkretne pieniądze Houston Dynamo.
Piłkarz Pogoni nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji. Nietypowy powód
Darko Ćurlinov (Pogoń Szczecin) nie będzie mógł wystąpić w kadrze Macedonii Północnej przeciwko Szwajcarii, Słowenii i Szkocji w Lidze Narodów. Pojawił się niecodzienny problem.