Jeszcze tylko niespełna trzy dni i piłkarze Bundesligi wrócą na murawę. Oczy całego piłkarskiego, stęsknionego za meczami świata będą wówczas zwrócone właśnie na nich.
Rummenigge (z lewej) twierdzi, że na wznowieniu rozgrywek zyskają całe Niemcy. (fot. Reuters)
Dla ligi niemieckiej jest to ogromna szansa na zyskanie nowych sympatyków. W końcu konkurencja o uwagę widza będzie bliska zeru. Fan futbolu nie będzie miał wyboru między kilkoma rozgrywkami na najwyższym poziomie. Albo zdecyduje się na ekstraklasę naszych zachodnich sąsiadów, albo nie zaspokoi swojego futbolowego pragnienia.
Karl-Heinz Rummenigge, dyrektor wykonawczy Bayernu Monachium, sądzi, iż znakomita większość postawi na opcję numer jeden. – Bundesliga będzie pierwszą dużą ligą na świecie, która wznowi grę. A jeśli Bundesliga jest jedyną ligą na świecie, która będzie transmitowana w telewizji, będziemy mieli miliardy widzów – stwierdził działacz w wywiadzie udzielonym „Sport Bildowi”.
Oprócz zaznaczenia korzyści, były reprezentant Niemiec pochwalił polityków za decyzję o wydaniu zgody na wznowienie sezonu. Jego zdaniem, zyska na tym nie tylko liga niemiecka, ale i cały kraj.
Czy przepowiednie Rummenigge się sprawdzą? Bardzo możliwe. Tym bardziej, że jednym z pierwszych aktów powrotu do gry będą wielce wyczekiwane derby Zagłębia Ruhry.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.