W meczu z Podbeskidziem dobrą formę zaprezentował Sebastian Mila. Pomocnik Śląska nie jest jednak do końca zadowolony z remisu.
Sebastian Mila nie jest zadowolony z remisu z Podbeskidziem
32-latek zauważa, że jego drużyna prezentowała się lepiej niż rywale. – Długie fragmenty mieliśmy bardzo dobre, kiedy kontrolowaliśmy mecz i stwarzaliśmy sobie sytuacje – mówi.
Piłkarze Śląska mieli jednak problemy z mądrze grającym przeciwnikiem. – Momentami Podbeskidzie długimi piłkami i świetną walką w powietrzu nam poważnie zagrażało. No i też oczywiście strzelało bramki. Myślę, że i my jesteśmy po spotkaniu niezadowoleni, i rywale również – dodaje.
Mila został powołany do reprezentacji Adama Nawałki na mecze z Niemcami i Szkocją. – Ogromnie się cieszę, pojadę z wielką radością na kadrę – kończy.
Po remisie z Podbeskidziem Śląsk zajmuje trzecie miejsce w tabeli ekstraklasy.
Patrik Walemark dla „PN”: Nigdy nie zwątpiłem w moją jakość piłkarską [WYWIAD]
Błyszczał w pucharowych eliminacjach, by wkrótce postawę z Europy przełożyć na boiska Ekstraklasy. Wyborna dyspozycja dała mu miejsce w zespole narodowym. Dla imponującego swobodą w grze pomocnika Lecha Poznań to najlepszy sezon w karierze, a przecież na horyzoncie nie widać nawet połowy zmagań.
Misiura przed meczem z byłym klubem. „Sposób rozstania pozostawiał wiele do życzenia”
W piątek Motor podejmie Wisłę w Ekstraklasie. Dla trenera Mariusza Misiury będzie to szczególne spotkanie, ponieważ przed przyjściem do Lublina pracował właśnie w płockim klubie.
Wiadomo, co z przyszłością 28-letniego pomocnika. Wisła Kraków podpisała nowy kontrakt z Marko Boziciem, do 30 czerwca 2029 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.